✉ Witajcie na moim blogu, poświęconym mojemu kontu w YouTube. Tutaj znajdziecie wszystkie aktualne linki do filmów z podróży, relacji sportowych i recenzji książkowych. Zapraszam też na mój fanpage w Facebooku, kliknij po prawej stronie. *Drobna zmiana na kanale. Od września film na kanale w YouTube, będzie się ukazywał 16-go danego miesiąca.* Pozdrawiam Krzysztof Grafnert. ✉

wtorek, 16 października 2018

Co dalej z Grafnert Media ?


Dziś na blogu krótki wpis informacyjny, jakie zmiany pojawią się na Grafnert Media. 

Prowadzę blog Grafnert Media już 8 lat i różna tematyka przewijała się przez te lata. Na początku była to grafika, później fotografia podróżnicza i foto sesje z imprez sportowych itd.  13 miesięcy temu napisałem pierwszą recenzje książkową na blogu, tak to się zaczęło. Obecnie dużo przerabiam książek(pochłaniam  je), w tym roku mam już na koncie 23. Więc czemu nie na poważnie zając się blogiem książkowym.

Często blogerzy książkowi, prowadzą tylko blogi o książkach i tylko tym się zajmują.

Miałem do wyboru, zacząć od zera. Co zajęło by mnóstwo czasu, którego nie mam.  Albo zmienić nazwę bloga na książkową i podległych mu kont.  Co też by długo trwało, wybrałem więc trzecią opcję. Będę prowadził blog pod obecną nazwą, z większością wpisów książkowych, lecz co jakiś czas będą pojawiały się tutaj też inne rzeczy.

Zapraszam na moje strony:

To by było już na tyle, w tym wpisie informacyjnym, 20-go października pojawi się na blogu wpis książkowy. Pozdrawiam KG.

1 komentarz:

  1. też na blogu mam wszystko :-) ale prowadzę go dopiero od roku. również mam na blogerze. i teraz porównałam twój do mojego i np. fajnie masz, że masz te funkcje o mnie, recenzje itd. u góry. nie widziałam na bloggerze takich możliwości. u mnie wszystko jest na bogu albo całkiem na dole. można to zrobić w łatwy sposób, czy to już trzeba co nieco wiedzieć? druga sprawa, która rzuciłam mi się w oczy, to nie masz funkcji obserwuj. z jakiś powodów? ja kocham tą funkcję. nie powiem, żeby ludzie popadali w szaleństwo klikając w nią, bo większość jednak obserwuje mnie na fb. ale jednak fajnie, jak od czasu do czasu ktoś przybędzie. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń