W związku z prowadzeniem mojego kanału w YouTube, nowy wpis na blogu będzie ukazywał sę raz w miesiącu. W razie pytań lub chęci współpracy proszę pisać na adres: grafnertmultiart@interia.pl. Pozdrawiam Krzysztof Nowak.

niedziela, 8 października 2017

Plany na przyszłość...

Zmiany. Taka jak wiecie, od 7 lat prowadzę "Grafnert Multiart Blog". Lecz w tym roku powstał mój kanał na YouTube, w który zamierzam się bardziej zaangażować. Nie oznacza to że zamykam blog, lecz wpis na nim będzie ukazywał się tylko raz w miesiącu. Zobaczmy jak dalej potoczy się mój rozwój, bo  nie zamierzam stać w miejsc. Ale szkoda  zamykać "GMB", bo sporo przeżyłem prowadząc ten blog.

piątek, 6 października 2017

GTravel #1: Nikiszowiec


Witajcie, tak jak wiecie prowadzę kanał na YouTube. Zamieniła się ostatnio nazwa mojego kanału, na  Grafnert TV. Uległy zmianie również przedrostki materiałów, które będę umieszczał na kanale. Czas przyszedł na zmiany, więc się nie dziwcie. Jeżdżę po Polsce już kilka dobrych lat, a czas przyszedł na vlogi. To by było na tyle zmian.

Dziś na blogu znów trochę historii i budownictwa. A to za sprawą moje wizyty na osiedlu Nikiszowiec, w dzielnicy Katowic. Tak jak wiecie lubię historię, tym razem budowlana. Na początek skąd się wzięła nazwa dzielnicy i trochę historii.
Nazwa
Niemiecka nazwa osiedla patronackiego Nikischschacht pochodzi od położonego w jego pobliżu szybu kopalnianego „Nikisch” (niem. Nikischschacht, obecnie „Poniatowski"). Obecny Nikiszowiec jest spolszczoną formą niemieckiej nazwy osiedla i szybu (Nikisz − nazwa szybu + formant -owiec). Niemiecka nazwa szybu wywodzi się zaś od nazwiska przedstawiciela spółki Georg von Gieshes Erben (Spadkobiercy Gieschego) barona Nickisch von Rosenegk.

Początki
Powstanie osiedla sięga początku XX wieku, kiedy to koncern „Georg von Gieshes Erben” zapoczątkował eksplorację nowych pokładów węgla w polu górniczym „Reserve”. W 1904 r. rozpoczęto drążenie szybu „Carmer” i zainstalowano nowe maszyny. 13 maja 1907 roku powołano obszar dworski Giszowiec

Dla górników zatrudnionych w kopalni "Giesche" w 1907 przystąpiono do budowy osiedla górniczego Giszowiec, w którym jak się później okazało liczba mieszkań dla pracowników kopalni stała się niewystarczająca. W grudniu 1908 Wydział Powiatowy w Katowicach wydał zgodę na wybudowanie nowej kolonii robotniczej zlokalizowanej w pobliżu Janowa, w sąsiedztwie szybu „Nickisch”, jednego z czternastu szybów kopalni „Giesche" (dziś szyb „Poniatowski” kopalni „Wieczorek”). 

Osiedle zaprojektowali architekci Emil I Georg Zillmannowie z Charlottenburga, twórcy zabudowy Giszowca. W 1911 r. oddano do użytku pierwszy blok mieszkalny. Wtedy właśnie kolonia otrzymała swego żandarma, a w1913 r. zastępcę naczelnika obszaru dworskiego, którym został asesor górniczy Ernest Mogwitz. W 1914 r. przystąpiono do budowy neobarokowego kościła na centralnym placu. Świątynię tę również zaprojektowali Zillmannowie. W kościele znajdują witraże wykonane przez Georga Schneidera z Ratyzbony i zabytkowe otgany braci Rieger z Karniowa .

 Z powodu wybuchu I wojny światowej budowę przerwano, a parafianie uczęszczali do tymczasowego kościoła w budynku kotłowni przy szybie Albert. Wojna powstrzymała również budowę osiedla górniczego. Wielu mężczyzn trafiło do wojska, co spowodowało jednocześnie mniejsze wydobycie węgla w kopalni "Giesche". W tym czasie wydobycie węgla zmalało o około 30%. Do pracy pod ziemią zaczęto przyjmować kobiety i chłopców w wieku od 14 do 16 lat. Dodatkowo zatrudniano jeńców wojennych i robotników przymusowych z byłego zaboru rosyjskiego. W 1917 roku 33% załogi w kopalni stanowili jeńcy.
 Ludność cywilna zamieszkująca osiedle dotkliwie odczuwała kłopoty z zaopatrzeniem w żywność kopalni, w celu poprawy zaopatrzenia w żywność i dla wywalczenia podwyżki płac, postanowili strajkować. W dniach 8-11 września 1916 r. doszło do strajku. W związku z czym władze kopalni zapewniły pracownikom zakup dodatkowych środków spożywczych. Kolejny strajk odbył się w lipcu 1918r. Górnicy domagali się m.in. skrócenia czasu pracy, lepszego zaopatrzenia w żywność i podwyższenia zarobków.  

Buntujących się pracowników kopalni "Giesche" wysłano na front lub skazano wyrokiem sądu wojskowego na karę więzienia w twierdzy w Nysie. Mieszkańcy Giszowca i Nikiszowca w czasie wojny wskutek niedożywienia cierpieli na wiele chorób, a brak opieki lekarskiej sytuację tę pogarszał. W chwili zakończenia wojny w Nikiszowcu wybuchła epidemia tyfusu. Dla osób które chciały by poznać całą historię, odsyłam na  stronę https://pl.wikipedia.org/wiki/Nikiszowiec. 

Oto zdjęcia i materiał wideo z tego wyjazdu. 


Tak wygląda plan zabudowy dzielnicy Nikiszowiec, zdjęcie powyżej tekstu :)



 






 






 A tak wygląda praca górników obecnie, nie zalicza się ona do łatwych prac.




 Teraz vlog ze zwiedzania Nikiszowca, zapraszam :)



Jak pisałem wcześniej, nie jest to koniec moich wojaży. Następny w planie jest czterodniowy wyjazd, już 20 października. Cała relację będziecie mogli zobaczyć na blog, oraz krótki opis tego co robię na Facebooku i Twitterze.

środa, 6 września 2017

Dlczego książki ?

Tak jak pisałem ostatnio, miałem problem z ostatnim wpisem. Z przykrością informuje że wpis z 15-go Atlantis Biegu Opolskiego, niestety ale nie ukarze się na moim blogu. Jedynie możecie zobaczyć materiały wideo z tej imprezy, oto link 15 Bieg Opolski 2017.


Na początek kilka słów o mojej przygodzie z książkami i dlaczego recenzje książek będą pojawiać się na moim blogu. Chodząc do szkoły, unikało się jak ognia czytania lektur. Bo krócej i szybciej było przeczytać streszczenie. Aż tu kilka lat temu kupiłem czytnik książek i trafiłem na książkę Toma Clanciego "Polowanie na Czerwony Październik".  Nie muszę dodawać że ekranizacja książki bardzo mi się podobała, chodź jak zwykle książka jest dużo lepsza. Część końcowa książki nie była zekranizowana, nad czym ubolewam. Od tego czasu dużo czytam i sprawia mi to wielką przyjemność.  Więc czemu nie zamieszczać recenzji książek, będą się ukazywały one co jakiś czas.

Oto co daje nam czytanie.

Czytanie zwiększa inteligencję
Jak pisał kiedyś popularny autor książek dla dzieci, znany jako Dr. Seuss - im więcej się czyta, tym więcej można się dowiedzieć. Lektura stanowi obszerne źródło wiedzy i już od najmłodszych poszerza nasze słownictwo dużo bardziej niż oglądanie telewizji czy konwersacje z wykształconymi rozmówcami. Naukowcy dowiedli, że obszerniejszy słownik pozwala z kolei lepiej wypadać nie tylko w czasie testu na czytanie ze zrozumieniem, ale także w teście na inteligencję.

Czytanie może zwiększyć wydolność mózgu
Częsta lektura wpływa nie tylko na poziom wiedzy, ale także na efektywność pracy mózgu. Działanie to można porównać do wpływu biegania na układ sercowo-naczyniowy: regularne czytanie poprawia kondycję komórek mózgowych, pozwala lepiej zapamiętywać. Z wiekiem mózg starzeje się, a sięganie po książkę może ten proces w naturalny sposób opóźnić, wskazują badania opublikowane w Neurology. Huffington Post podaje, że czytanie może opóźnić zaburzenia umysłu nawet o 32 procent.

Czytanie uczy empatii
Dzięki zagłębieniu się w powieść i losy bohatera, czytelnik ma możliwość wyobrażenia sobie, co w danym momencie czuje poznawana postać i lepiej ją zrozumieć – piszą naukowcy z Science. Zdaniem badaczy fikcja literacka czyni nas dużo bardziej wrażliwymi, niż czytanie prozy non-fiction. Naukowcy Dawid Comer Kidd i Emanuele Castano twierdzą, że zrozumienie stanu ducha innych osób jest podstawą, która umożliwia funkcjonowanie w społeczeństwie.

Czytanie pomaga w walce z Alzheimerem
Czytanie książki pozwala mózgowi odbyć rodzaj treningu, stymulując mózg do pracy. Angażowanie mózgu do działania poprzez czytanie zmniejsza ryzyko Alzheimera o 2 i pół raza względem tych, którzy nie czytają. Im bardziej mózg jest aktywny, tym dla niego lepiej, książka może być świetnym stymulatorem, dzięki któremu będzie aktywny. To, co zabija i osłabia komórki mózgowe, to właśnie bierność.(źródło Newsweek Polska)

Co przeszkadza mi w książkach.
Tak jak wspomniałem lubię dużo czytać, ale przeszkadza mi w książkach wulgarność, brutalność i dziwactwa. Przykład książki, Marcin Ciszewski "Mróz". Pełno przekleństw i opisy gwałtu. Jak ktoś lubi takie rzeczy to jego sprawa, ale mi coś takiego się nie podoba w książkach.

Co przeczytałem i polecam.
Jestem fanem Science Fiction i mogę polecić książki z serii "Odyssey One" i "Hayden War" Evana  Currie.


Co czytam obecnie ?
Nie jestem tylko fanem książek "SF", lecz też książek przygodowych i sensacyjnych. Ostatnio trafiłem na książki Cliva Cusslera o przygodach Fargo, jest to małżeństwo poszukujące skarbów w różnych częściach świata. Jak zwykle rozwiązują mnóstwo zagadek i walczą z przeciwnikami. Obecnie czytam trzeci tom "Królestwo" i śmiało mogę polecić te trzy tomy.


Mam nadzieje że chodź trochę zachęciłem was do czytania, bo czytanie rozwija. Dla osób chętnych które chciały by zobaczyć co przeczytałem i  co mam zamiar przeczytać. Odsyłam na mój profil w Lubie czytać. Pozdrawiam KN.

czwartek, 31 sierpnia 2017

piątek, 28 lipca 2017

Galeria Rondo Sztuki Katowice

Witajcie dziś na blogu trochę sztuki, a to za sprawą wizyty w Katowickiej galerii "Rondo Sztuki". Które mieści się pod adresem Rondo Ziętka 1, dla osób interesujących się sztuka współczesność miejsce godne polecenia. A oto co można tam zobaczyć, oczywiście jest to część mojej dwudniowej foto sesji z Katowic.  Zapraszam do obejrzenia grafik i zdjęć. Aby powiększyć zdjęcia, należy kliknąć na jedno i otworzy się galeria.


 



 



 

 








Niebawem wrócę  do Katowic, bo niestety nie zdążyłem wszystkiego zwiedzić. O nowych wyjazdach oraz szykujących foto sesjach dowiecie się  z moich kont na portalach społecznościowych. Zapraszam do śledzenia moich wpisów,  Krzysztof Nowak.