✉ Kanał Grafnert Media zamknięty z dniem 22 lutego 2020 roku. Kanał Grafnert Media zamknięty z dniem 22 lutego 2020 roku. ✉

piątek, 6 października 2017

MyTravel: Nikiszowiec


Witajcie, tak jak wiecie prowadzę kanał w YouTube. Zamieniła się ostatnio nazwa mojego kanału, na  Grafnert Media. Uległy zmianie również przedrostki materiałów, które będę umieszczał na kanale. Czas przyszedł na zmiany, więc się nie dziwcie. Jeżdżę po Polsce już kilka dobrych lat, a czas przyszedł na vlogi. To by było na tyle zmian.

Dziś na blogu znów trochę historii i budownictwa. A to za sprawą moje wizyty na osiedlu Nikiszowiec, w dzielnicy Katowic. Tak jak wiecie lubię historię, tym razem budowlana. Na początek skąd się wzięła nazwa dzielnicy i trochę historii.

Nazwa
Niemiecka nazwa osiedla patronackiego Nikischschacht pochodzi od położonego w jego pobliżu szybu kopalnianego „Nikisch” (niem. Nikischschacht, obecnie „Poniatowski"). Obecny Nikiszowiec jest spolszczoną formą niemieckiej nazwy osiedla i szybu (Nikisz − nazwa szybu + formant -owiec). Niemiecka nazwa szybu wywodzi się zaś od nazwiska przedstawiciela spółki Georg von Gieshes Erben (Spadkobiercy Gieschego) barona Nickisch von Rosenegk.

Początki
Powstanie osiedla sięga początku XX wieku, kiedy to koncern „Georg von Gieshes Erben” zapoczątkował eksplorację nowych pokładów węgla w polu górniczym „Reserve”. W 1904 r. rozpoczęto drążenie szybu „Carmer” i zainstalowano nowe maszyny. 13 maja 1907 roku powołano obszar dworski Giszowiec

Dla górników zatrudnionych w kopalni "Giesche" w 1907 przystąpiono do budowy osiedla górniczego Giszowiec, w którym jak się później okazało liczba mieszkań dla pracowników kopalni stała się niewystarczająca. W grudniu 1908 Wydział Powiatowy w Katowicach wydał zgodę na wybudowanie nowej kolonii robotniczej zlokalizowanej w pobliżu Janowa, w sąsiedztwie szybu „Nickisch”, jednego z czternastu szybów kopalni „Giesche" (dziś szyb „Poniatowski” kopalni „Wieczorek”). 

Osiedle zaprojektowali architekci Emil I Georg Zillmannowie z Charlottenburga, twórcy zabudowy Giszowca. W 1911 r. oddano do użytku pierwszy blok mieszkalny. Wtedy właśnie kolonia otrzymała swego żandarma, a w1913 r. zastępcę naczelnika obszaru dworskiego, którym został asesor górniczy Ernest Mogwitz. W 1914 r. przystąpiono do budowy neobarokowego kościła na centralnym placu. Świątynię tę również zaprojektowali Zillmannowie. W kościele znajdują witraże wykonane przez Georga Schneidera z Ratyzbony i zabytkowe otgany braci Rieger z Karniowa .

 Z powodu wybuchu I wojny światowej budowę przerwano, a parafianie uczęszczali do tymczasowego kościoła w budynku kotłowni przy szybie Albert. Wojna powstrzymała również budowę osiedla górniczego. Wielu mężczyzn trafiło do wojska, co spowodowało jednocześnie mniejsze wydobycie węgla w kopalni "Giesche". W tym czasie wydobycie węgla zmalało o około 30%. Do pracy pod ziemią zaczęto przyjmować kobiety i chłopców w wieku od 14 do 16 lat. Dodatkowo zatrudniano jeńców wojennych i robotników przymusowych z byłego zaboru rosyjskiego. W 1917 roku 33% załogi w kopalni stanowili jeńcy.
 Ludność cywilna zamieszkująca osiedle dotkliwie odczuwała kłopoty z zaopatrzeniem w żywność kopalni, w celu poprawy zaopatrzenia w żywność i dla wywalczenia podwyżki płac, postanowili strajkować. W dniach 8-11 września 1916 r. doszło do strajku. W związku z czym władze kopalni zapewniły pracownikom zakup dodatkowych środków spożywczych. Kolejny strajk odbył się w lipcu 1918r. Górnicy domagali się m.in. skrócenia czasu pracy, lepszego zaopatrzenia w żywność i podwyższenia zarobków.  

Buntujących się pracowników kopalni "Giesche" wysłano na front lub skazano wyrokiem sądu wojskowego na karę więzienia w twierdzy w Nysie. Mieszkańcy Giszowca i Nikiszowca w czasie wojny wskutek niedożywienia cierpieli na wiele chorób, a brak opieki lekarskiej sytuację tę pogarszał. W chwili zakończenia wojny w Nikiszowcu wybuchła epidemia tyfusu. Dla osób które chciały by poznać całą historię, odsyłam na  stronę https://pl.wikipedia.org/wiki/Nikiszowiec. 

Oto zdjęcia i materiał wideo z tego wyjazdu. 


Tak wygląda plan zabudowy dzielnicy Nikiszowiec, zdjęcie powyżej tekstu :)



 






 






 A tak wygląda praca górników obecnie, nie zalicza się ona do łatwych prac.




 Teraz vlog ze zwiedzania Nikiszowca, zapraszam :)



Jak pisałem wcześniej, nie jest to koniec moich wojaży. Następny w planie jest czterodniowy wyjazd, już 20 października. Cała relację będziecie mogli zobaczyć na blog, oraz krótki opis tego co robię na Facebooku i Twitterze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz